Polskie filmy 2014

Nadeszła ta chwila – przed Wami czwarta i ostatnia część zbliżających się polskich premier w tym roku. Oczywiście nie jest to spis absolutnie wszystkich tytułów made in Poland, które wejdą w 2014 do kin. Wybrałem te, które mają szansę zwrócić na siebie czyjąś uwagę. Pewnie po drodze zza krzaków naszego niewidzialnego marketingu wyskoczy jeszcze kilka produkcji, ale co mogę zrobić w sytuacji, kiedy w styczniu da się wyrecytować listę wszystkich amerykańskich filmów wchodzących do kina za rok, a o polskich słychać dopiero kilka tygodni przed premierą?


Służby specjalne

sluzby_specjalne_zdjecie_z_planuData premiery: jesień 2014
Gatunek: Sensacyjny
Reżyseria: Patryk Vega
Obsada: Olga Bołądź, Wojciech Zieliński, Janusz Chabior, Kamilla Baar, Eryk Lubos
Opis: ? (brak danych)
Szansa na dobre kino: To jest „być albo nie być” dla Patryka Vegi (pisałem już o tym tutaj). Jeśli ten film okaże się klapą, to reżyser już nigdy nie odzyska zaufania widzów. Wszystkie znaki na niebie i wypowiedzi twórców wskazują, że „Służbom specjalnym” będzie bliżej do „Pitbulla” niż do jego pozostałych filmów („Ciacho”, „Last Minute”, „Hans Kloss” itp.). Teraz jest w Polsce boom na produkcje sensacyjne, więc lepszego terminu nie można było sobie wybrać. Obawy są jednak duże. Przez 9 lat Patryk Vega nie zbliżył się nawet na chwilę do swojego udanego debiutu. Niech to będzie „ten film”.
Czy pójdę na to do kina? Jeśli Vega faktycznie wróci do klimatu „Pitbulla”, to idę od razu.


Facet (nie)potrzebny od zaraz

facet_niepotrzebny_od_zaraz-posterData premiery: 14 lutego 2014
Gatunek: Komedia romantyczna
Reżyseria: Weronika Migoń
Obsada: Katarzyna Maciąg, Joanna Kulig, Paweł Małaszyński, Maciej Stuhr, Czesław Mozil
Opis: Dobiegająca 30-stki Zosia, postanawia odszukać swoich były partnerów i spróbować jeszcze raz stworzyć z nimi związek. Może przegapiła miłość swojego życia?
Szansa na dobre kino: Plakat zerżnięty z „To właśnie miłość”, dzięki czemu jest lepszy niż 99% rywali na białym tle. Premiera w Walentynki, a na horyzoncie brak jakiejkolwiek konkurencji – same melodramaty, więc o frekwencję nie trzeba się martwić. Może nawet w ostatecznym rozrachunku będzie to 600 (i w górę) tys. widzów? Zwiastun przyjemny, choć perspektywa słuchania „naspeedowanej” dykcji Czesława Mozila zbytnio mi nie leży.

Czy pójdę na to do kina? Najprawdopodobniej tak, bo Walentynki to jeden z tych dni w roku, kiedy nie przysługuje mi prawo wybierania repertuaru.


Smoleńsk

Data premiery: 10 kwietnia 2014
Gatunek: Dramat
Reżyseria: Antoni Krauze
Obsada: ?
Opis: Bohaterką filmu będzie młoda dziennikarka Dorota, która widząc lawinę kłamstw, jaka od pierwszych chwil zasypuje wszystkie okoliczności tragicznej śmierci prezydenta i 95 osobowej polskiej delegacji, mając świadomość przełomowych chwili w historii swego narodu i państwa, postanawia szukać prawdy sama i za wszelką cenę. [opis z http://fundacjasmolensk2010.pl/film/]

Szansa na dobre kino: Tak jak większość komentujących atakuje ten film – że nie powinien powstać – ja uważam, że my, jak żaden inny naród, potrzebujemy ostrego filmu politycznego z teorią spiskową. Gdzie nasze „JFK”, „Fahrenheit 9/11”? Takie kino musi w końcu nadejść. „Drogówka” ledwie liznęła temat spisku na wyższych szczeblach. W tym gatunku nie liczy się prawda, tylko teoria i umiejętne osnucie fabuły wokół niej. Oliver Stone nigdy nie bawił się w obiektywizm. On stawiał tezę – „był zamach na Kennedy’ego, a ja Wam pokażę, jak to wyglądało”. Takiego filmu chcę, ale czy on w ogóle powstanie? Ostatnio głośno jest o złożeniu wniosku o dotację do PISFu. Raczej twórcy nie będą mieli łatwo.
Czy pójdę na to do kina? Tak. Thriller dziennikarski w stylu „Wszyscy ludzie prezydenta” obejrzę bardzo chętnie.


Letnie przesilenie

letnie_przesilenieData premiery: 2014 (brak danych)
Gatunek: Dramat, Wojenny, Historyczny
Reżyseria: Michał Rogalski
Obsada: Filip Piotrowicz, Jonas Nay, Maria Semotiuk, Urszula Bogucka
Opis: Rok 1943. Polska prowincja. Wojna trwa już cztery lata. Po klęsce pod Stalingradem coraz młodsi Niemcy trafiają do armii. Tak w Polsce znalazł się Guido, wrażliwy, pochodzący z Hamburga siedemnastolatek. W obcej rzeczywistości próbuje stworzyć sobie azyl przed brutalnością wojny i prostackim światem jego starszych kolegów, żandarmów. Na zapomnianym przez wszystkich strychu słucha zakazanej muzyki – jazzu i oddaje się marzeniom. [opis producenta]
Szansa na dobre kino: „Letnie przesilenie” to już czwarta produkcja wojenno-historyczna w tym roku (piąta jeśli liczyć „Hiszpankę”). Jak dotąd nic więcej nie wiadomo. Opis sugeruje produkcję z cyklu „dramat, miłość, przyjaźń, ciężkie wybory”, co nie nastraja mnie zbytnio pozytywnie. Może powstać dobry film, ale nic ponadto – przynajmniej tak się zanosi. Chciałbym móc liczyć na powiew świeżości w tym gatunku. Naprawdę chciałbym.

Czy pójdę na to do kina? Odpowiem pytaniem: czy jest coś, co wyróżnia ten film z morza innych?


Zabójcza miłość

zabojcza_miloscData premiery: 2014 (brak danych)
Gatunek: Czarna komedia, kryminalny,
Reżyseria: Jakub Nieścierow
Obsada: Marcin Korcz, Zbigniew Zamachowski, Ireneusz Czop, Arkadiusz Jakubik
Opis: Pracownik wypożyczalni filmów, Kacper, przez przypadek wchodzi w posiadanie płyty DVD z zapisem morderstwa Jana na niewiernej żonie. Mężczyzna postanawia zaszantażować mordercę.
Szansa na dobre kino: Kiedy ostatnio powstała w Polsce dobra komedia kryminalna? <cisza> Scenariusz musiał się trochę odleżeć – wypożyczalnie filmów to już nie jest „zagrożony gatunek”, tylko skamielina. Dla reżysera i zarazem scenarzysty jest to debiut pełnometrażowy. Zdjęcia do produkcji są już pewnie zakończone, a wciąż nie ma zwiastuna, plakatów, ani choćby daty premiery. Wielka zagadka, której przez mój sceptycyzm do polskiego humoru, nie wróżę sukcesu. Pożyjemy, zobaczymy.
Czy pójdę na to do kina? Raczej na pewno nie.


Z cyklu: „CO Z…?”

Oprócz wspomnianego „Smoleńska”, który stoi pod znakiem zapytania, w zawieszeniu znajdują się jeszcze dwie szalenie interesujące produkcje:

Hardkor 44

hardkor44_photos1Pełnometrażowa animacja Tomasza Bagińskiego. Megaskrót: Cyborgi w powstaniu warszawskim – to musiało być ciekawe. Dawno, dawno temu była informacja, że film będzie ukończony w 2012 roku. Produkcja została niestety zawieszona i jak dotąd nie ma żadnych informacji o powrocie do tematu. W Internecie krążą tony wstępnych grafik, które wciąż rozpalają wyobraźnię. Bagiński ma na głowie teraz dziesiątki innych projektów i sprawa z „Hardkorem 44” wydaje się beznadziejna. Gdzieś przemknęła informacja na temat braku funduszy – to czemu nikt z Platige Image nie zdecyduje się na crowdfunding? Akurat ten projekt miałby szansę być dla polskich serwisów tym, czym film „Veronica Mars” dla kickstartera. Kolejne pytanie bez odpowiedzi…


Karbala

karbalaW listopadzie 2012 pojawiły się już zdjęcia z planu. Marcin Dorociński, Maciej Stuhr, Andrzej Chyra w obsadzie, za kamerą Krzysztof Łukaszewicz. I co dalej? Obraz powinien mieć już swoją premierę. Zdjęcia i zarys opartej na faktach fabuły przywodzą na myśl „Helikopter w ogniu”. Takie polskie kino wojenne z prawdziwego zdarzenia. Od niemal roku cisza w sieci…


Inne propozycje:

Obce Ciało – w reżyserii Krzysztofa Zanussiego, który dobrej kondycji filmowej nie ma od lat. Mimo to dostawał pieniądze na swoje produkcje. Teraz z kolei „skrajne skrzydło feminizmu w Polsce” zablokowało jego film…

11 minut – katastroficzny thriller Jerzego Skolimowskiego z Rutgerem Hauerem. Budżet prawie 9 mln zł, z czego 3 mln już wyłożył PISF. Może na koniec roku obraz zawita do naszych kin.

Serce, Serduszko i wyprawa na koniec świata – reżyseria: Jan Jakub Kolski, którego ostatni film „Zabić bobra” po perypetiach z dystrybucją, wreszcie ma wejść teraz do kina. Familijny film drogi? Ryzykowne.

Stacja Warszawa – 5 reżyserów i 5 nowelek filmowych. Oczywiście przeplatających się ze sobą. „Całość tworzy specyficzną panoramę obyczajową oraz niepokorny portret współczesnej Warszawy i jej mieszkańców.”

Warsaw by night„Cztery kobiety w różnym wieku – Helena, Iga, Maja, Renata – poszukując bliskości przemierzają Warszawę. Przypadkiem i nieświadome siebie nawzajem mijają się w Klubie „Warsaw by Night”. W ich nocnej przejażdżce po Warszawie towarzyszą im nowo spotkani ludzie, a także zawsze ten sam taksówkarz.”

Sąsiady„Film o ludziach bez perspektyw, bez szans, uparcie trwających w swej marnej egzystencji. Ludziach mieszkających we współczesnych gettach, zapomnianych przez rządzących, czyli tych, którzy przecież powinni się nimi opiekować… „

Małe stłuczki„Film o przypadkowym spotkaniu ludzi, którzy z różnych powodów nie lubią wyznaczonych szlaków. Chcą szczęścia na własnych, a nie podyktowanych przez innych warunkach. To także film o miłości, a raczej o tym, co robić, aby się przed nią obronić, bo miłość jest zachłanna, egoistyczna, przeczy niezależności i nie prowadzi do niczego dobrego.”

Tak. Te opisy są niemal identyczne. Kino artystyczne w Polsce najwidoczniej nie grzeszy oryginalnością. Zawsze te same historie o „przypadkowych ludziach, którym trzeba się bliżej przyjrzeć…”


Tyle, jeśli chodzi o polskie filmy 2014. Repertuar ciekawy: dużo kroi się thrillerów sensacyjnych, kilka potencjalnych przebojów historycznych, niewiele komedii i standardowy pakiet festiwalowych dramatów. Obrany kierunek jest tym właściwym. Ciekawe jak długo się utrzyma.


Przeczytaj również:

Polskie filmy 2014 – zapowiedzi – cz.1

Polskie filmy 2014 – zapowiedzi – cz.2

Polskie filmy 2014 – zapowiedzi – cz.3